06.09.2012

7. żurnalowo

dość dawno spędziłam przemiły wieczór (popołudnie i noc;) ) u magdy coco.nut. robiłyśmy pizzę, piłyśmy winko i żurnalowałyśmy. udało mi się zrobić trzy prace wielkości 15x15.
moje ukochane fiolety, medium żelowe, gazeta, maski, mgiełki
 i przesłanie
 papiery sodalicious, gesso i jakże modna szarość a tekst brzmi "nie chcę nigdzie iść, chcę mieć Cię tutaj dziś" zainspirowała mnie piosenka (tych którzy wiedzą jakiej muzyki słucham normalnie może ona trochę zaskoczyć)
 i papuga od Cynki i kolory takie Cynkowe (a zupełnie nie moje) i tekst "jest zupełnie sama na świecie. to straszne"

30.08.2012

6. dla siebie;)

jakiś czas temu zrobiłam szkicownik dla Magdy. ciężko mi było się z nim rozstać, oj ciężko. właśnie dlatego powstał podobny dla mnie:) teraz tylko znaleźć czas na wpisy - nie mogę się doczekać aż będzie w środku kolorowy i pękaty:)

a już za chwilkę coś nowego. W stonogach pojawiły się w zeszłym tygodniu nowe papiery Primy. nie dość, że mają dobrą cenę to jeszcze są cudowne! nie można koło nich usiąść spokojnie i nic nie robić. jak się na nie patrzy to aż chce się scrapować.

22.08.2012

5. w prezencie

dla chłopca. a właściwie całkiem dorosłego mężczyzny. fajnego człowieka. kiedyś powiedział mi, że chciałby mercedesa to na urodziny dostał :)
kartkę
 pudełko z napisem: od razu zrozumiałam, człowiek przez duże C
 samochód
 a tak prezentuje się komplet tuż przed wysłaniem:)
zdjęcia mdłe jak ta pogoda za oknem:/
pudełko (jest świetne - ma fajny kolor czyli nie trzeba go oklejać i jest sztywne więc spokojnie nadaje się do wysyłania drobiazgów) ozdobiłam papierami Primy z kolekcji Printery i przekonałam się, że najszybciej zawsze znikają mi papierki kupowane w całych bloczkach 15x15. czekam na dostawę nowej kolekcji Primy.. a samochodzik przewiązany wąską wtążeczką w krateczkę.

urodziny już były, prezent dotarł i się spodobał:)

03.07.2012

4. w prezencie

dla Magdy coco.nut zrobiłam szkicownik (który bardzo szybko przemianowany został na art journal). środek jest z bloku rysunkowego cansona, okładka na bazie tekturek z wycinanki, mojego ulubionego papieru z najnowszej kolekcji UHK (Ferraile), kawałka tego papieru, koronki, stempli Primy a wszystko zapaćkane primerem (nie dorobiłam się jeszcze gesso i chyba się nie dorobię - z primerem bardzo miło mi się współpracuje).
efekt końcowy mi się podoba, Magdzie chyba też. muszę sobie swój zrobić;)

zdjęcia robione przez Magdę. zdecydowanie muszę sobie kupić lepszy aparat (albo dawać jej wszystkie prace do fotografowania)

02.07.2012

3. journalowo

przekonałam się do journalowania. łatwo nie było.
a przekonało mnie SODAlicious. kupiłam zeszyt, papiery, szablony, taśmę. chęć do pracy dostałam gratis;)   pierwsza karta zeszytu na to wyzwanie z sercem.

22.05.2012

2. zachwyt

zachwyciła mnie taśma magnetyczna. niby nic a miłość od pierwszego wejrzenia. w odstawkę poszły wszystkie pseudomagnesy danonkowe. To właśnie na danonkach robiłam wszystko, co lądowało na lodówce. Ale taśma magnetyczna wygrywa pod każdym względem - jest dwustronnie klejąca, dużo mocniejsza, tania i można powrócić do wspierania lokalnych mleczarni a nie zajadać koncernowy, słodki "prawie jak jogurt".
To taka miłość co odmienia życie. No przynajmniej lodówkę (a to przecież ważny aspekt życia).
I z tej miłości powstał balon na bazie Wycinanki i papierów Lekcja Miłości

Oraz serce na zapiski. To drewniane serducho ( o takie) ozdobione Taśmą Dekoracyjną i farbą z efektem tablicy.
Serce całkowicie zainspirowane pracą Kasi.
A wszelkie prace magnesowe można zgłaszać na wyzwanie.

14.05.2012

1. od nowa.

nauczka na przyszłość.
mi 2 godziny zajmuje ogarnięcie szablonów i zmiana wyglądu bloga, moje koty w 3minuty potrafią wykasować wszystkie posty. i czuj tu się mądra.